Przestrzeń w planowaniu

Witaj!
Od ostatniej publikacji wpisu, dotyczącego planowania– mam w głowie coś jeszcze.
Przestrzeń w planowaniu, bo tak brzmi tytuł
to po prostu świadome podejście w kwestii wyznaczania celów i planowania.

Zapraszam i życzę miłego czytania

alt="przestrzeńpusta"

Planowanie

Nie wiem jak Tobie, jednak mi chyba nadal kojarzy się to słowo z czymś nieco drętwym.
Wiem, przecież, że nie można wszystkiego zaplanować.
A nawet jeśli można było by tego dokonać,
to wierz mi nie chciałabym sprawić aby moje życie stało się tak przewidywalne.
Lubię żyć spontanicznie i wypełniać życie spontanicznymi doświadczeniami
Dlatego daję sobie przestrzeń w planowaniu.
W jaki sposób ją sobie daję?
Mam kilka zasad, które sprawiają, że planując,
pojawia się przestrzeń na spontaniczność, ale co najważniejsze nie ma presji związanej z planami.

Nieprzewidywalność

Nieprzewidywalność wydarzeń potrafi być zachwycająca.
Gdybyśmy mogli wszystko zaplanować, stracilibyśmy dostęp do niespodzianek
jakie ma nam do zaoferowania życie i wszechświat.
Często ludzie zamykają się na spontaniczność, z dziwnym przekonaniem strachu przed nieznanym.
Wiele razy byłam świadkiem, jak życie potrafi zaskoczyć niespodziewanym obrotem spraw
i biegiem wydarzeń, stąd też nie zamykam się tylko i wyłącznie
na własne plany i wizje dotyczące przyszłości.
Zawsze pozostaję w otwartości na to co przynosi mi wszechświat.

Jeden dzień, nie równy drugiemu

Nie ma dwóch takich samych dni.
Ja często zauważam, że jednego dnia jestem w stanie zrealizować wszystko, a są dni, że potrzebuję więcej luzu.
Nie ukrywam, że dla mnie istotna jest umiejętność wsłuchania się we własne potrzeby.
Bez narzucania Sobie czegokolwiek.
Metodą własnych błędów, staram się nie nakładać na Siebie presji.
Prowadzenie planera, nie ma być wprowadzaniem Siebie w stresujące środowisko, które sobie sami fundujemy.
Co prawda, umiejętność samodyscypliny, nad którą pracuję i której się uczę
wiąże się w pewnym sensie z narzucaniem sobie większego rytmu i
wprowadzeniu porządku do codzienności, a także dodatkowych zajęć,
ale według mnie świadomość po co to robię, jak i odpuszczanie w dniach, w których
czuję, że nie powinnam działać ponad siły sprawia, że
nie generuje to stresu.

alt="planowanie"

Z miłości do Siebie

Planuję bo lubię mieć uporządkowane sprawy, ale z punktu miłości, nie lęku.
Poznaję to, co mi służy i wypełniam tym swoją codzienność, z miłości do Siebie.
Jeżeli mam gorszy dzień, moje plany nie są ważniejsze dla mnie od Siebie samej.
Gdy coś mi nie służy, nie robię tego.
Jeśli obrót wydarzeń, jest inny niż zaplanowałam- akceptuję to.
Otwieram się zawsze na niespodziewane zdarzenia, wplatam je pomiędzy mój planer
i przyjmuję z otwartymi ramionami to co przynosi mi życie.

Najpierw planuj, później działaj

Nie zatrzymuję się nad zapisaną kartką,
Działam!

Zaplanowane działanie to już połowa sukcesu, natomiast
to nadal tylko plany.
A w tej kwestii najważniejsze jest podjęcie działania!

Moje spostrzeżenia

To weszło mi już w krew, mój zdrowy nawyk.
Ja dwoma rękoma podpiszę się pod tym, że jeżeli miewasz depresyjne stany,
tracisz poczucie sensu i celu, czujesz, że się marnujesz, czy wiesz, że stać się na dużo więcej,
ale nadal nie wiesz jak zacząć, coś robić to powinieneś zacząć spisywać własne cele i sporządzać na ich podstawie plany.
Podzielę się z tobą metodą Briana Tracy, w jaki sposób określać cele.
Ja osobiście korzystam z jego przykładu rozpisywania celów do dzisiaj.

Zauważyłam, że spisywanie celów i planów, daje ogromny zastrzyk motywacji.
Jednak, trzeba pamiętać, żeby zacząć działać, jeśli już określimy cele.
Nie potrafię już wyobrazić sobie teraz, mojego życia, bez umiejętności wyznaczania celów i planowania.
Więc patrząc z perspektywy czasu,
wcale nie dziwi mnie to, że byłam przepełniona poczuciem braku i czułam się jakbym stała w miejscu.
Przez długi czas tak funkcjonowałam, ale wyznaczenie sobie kierunku, sprawiło,
że zaczęłam działać, zamiast tylko marzyć.
Żyć, zamiast spać.
Rozwijać się, zamiast stać w miejscu.

alt="zegar"

Z miłością

Ściskam
i
Dziękuję, za te kilka chwil
poświęconych tej stronie.