Po pierwsze aspekt moralny.
Po drugie aspekt zdrowotny.


W poniższym wpisie, przedstawię aspekt zdrowotny, który ułatwił mi przejście na wegetarianizm.
Na wstępie zaznaczam, że jest to wyłącznie mój punkt widzenia, do którego nie namawiam.
Daje sobie pełne prawo, do posiadania własnych poglądów.
Ja szanuję Twoje- Ty szanujesz moje.

W pierwszej części zdecydowałam się poruszyć aspekt moralny mojego wyboru. Czytając wpis: Dlaczego nie jem mięsa- aspekt moralny dowiesz się więcej. Zachęcam do nadrobienia zaległości, jeśli nie miałeś okazji przeczytać.

Cytat o pokarmie


Aspekt zdrowotny


Chciałabym wspomnieć o książkach, które były wypełnione bardzo cenną wiedzą dla mnie. Są to: “Wszystko o wegetarianizmie-zmierzch świadomości łowcy”M.Grodecka, “Ciało i ducha ratować żywieniem” – E.Dąbrowska, “Nowoczesne zasady odżywiania”T.C.Campbell I kilka innych, które były pobudką moich dalszych wyborów w kwestii żywienia. To właśnie tym książkom zawdzięczam poszerzenie swojej wiedzy i świadomości z zakresu żywienia i holistycznego podejścia do człowieka.
Jak i polecam obowiązkowo do obejrzenia:

Forks over knifes:
https://www.youtube.com/watch?v=ij1r27_dHk0&t=543s

-Inspirujący wykład, który zmieni twoje życie- Gary Yourforsky :
https://www.youtube.com/watch?v=t3DPCQjlanM

Klimuszko cytat z ksiażki
“Demon dzisiejszej cywilizacji, złamał równowagę w człowieku między jego rozumem a wolą, między nauką a sumieniem…”


To jak? Zdrowe czy nie zdrowe?

Zgodnie z moją wiedzą mięso produkowane w hodowlach przemysłowych jest bardzo niezdrowe.
Według szacunków ekspertów służby zdrowia idzie wywnioskować, że ograniczenie spożywania mięsa o 60% w krajach wysokorozwiniętych przyczyniło by się do znacznej redukcji problemów zdrowotnych tj: nadwaga i otyłość.
A także stwierdzono, że nadmierna ilość mięsa osłabia nasz system obronny, prowadzi do chorób tarczycy, nadciśnienia a nawet nadpobudliwości nerwowej.
Godny uwagi jest również raport Światowego Funduszu Badań nad Rakiem, który zaleca ograniczenie spożycia mięsa- tym samym uznając je za udokumentowaną przyczynę raka jelita grubego.
Na koniec przytoczę przykład badań wybitnego naukowca Dr. T.Colin Campbella prowadzonych we współpracy z ośrodkami uniwersyteckimi oraz Chińską Akademią Medycyny Prewencyjnej, gdzie badano zależności między sposobem odżywiania społeczeństwa a nękającymi je dolegliwościami, wynik badań pokazał jednoznacznie, że w społeczności żywiącej się w przeważającym stopniu pożywieniem pochodzenia zwierzęcego- jest duża zapadalność na większość chorób typowo cywilizacyjnych (cukrzyca, choroby wieńcowe, nowotwory, a nawet chorobę Altzheimera).

zielone warzywa liściaste


Prawdą jest, że mięso posiada wartości odżywcze niezbędne do prawidłowego funkcjonowania, ale te składniki znajdują się także w pokarmach roślinnych. Więc czy na pewno potrzebujemy je zaspokajać z pokarmów mięsnych?
Dla osób, które nie chcą całkowicie z niego rezygnować- zaleca się przynajmniej jego ograniczenie do minimum- jako podstawę długowiecznego życia.


Wegetarianizm- to kawał historii?

Wegetarianizm, nie jest wymysłem współczesnych ekologów. Zapoznając się chociażby z historią naszych rodaków, można się dowiedzieć, że Polacy przed wojną żywili się mięsem w ograniczonych ilościach. Produkty zwierzęce niegdyś były luksusem serwowanym tylko od święta i czasami w weekendy. A podstawą ich diety były warzywa, owoce a także produkty zbożowe i mięso ryb.
Bez wątpienia historia pokazuje, że wegetarianizm był stosowany od zawsze, począwszy od czasów starożytnych.
Wiele znanych ludzi, było świadomych tego, czym jest wegetarianizm.
Do zapoznania się z nazwiskami, odsyłam do strony:
http://naturanatalerzu.pl/znani-weganie-i-wegetarianie/


Substancje zbędne…

Czy 100% wołowiny/drobiu to aby na pewno 100% czystego mięsa?
W czasach przemysłowych hodowli, najważniejsza jest ilość- a nie jakość. Niestety takie są realia współczesnego świata. Mięso zawiera między innymi antybiotyki, hormony i duże ilości pestycydów. Jak idzie się domyślić, podawane leki, trafiają w mięsie na nasz stół- i nie sądzę by były dla naszego organizmu substancjami obojętnymi.
Dodatkowo adrenalina – wytwarzana podczas życia zwierzaka w stresie podczas hodowli i podczas zabijania- zostaje w jego organizmie.


Kończąc…

Uważam, że nie bez powodu podstawą diety według piramidy żywieniowej powinny być produkty roślinne, a dopiero na samym końcu są wymienione produkty zwierzęce.
Jestem także świadoma tego, że roślinny pokarm nie zawsze jest “czysty”, szczególnie gdy nie wiemy skąd pochodzi. Ten produkowany na skalę masową także jest zanieczyszczony.
Należy wybierać mądrze, ze sprawdzonych źródeł.
Jeżeli chodzi o kwestię żywienia, to mamy pełny wybór jeżeli chodzi o to, co ląduje na naszym talerzu.
Uważam, że najważniejsza w tym wszystkim jest świadomość- tego co jemy.
Przetworzone mięso, jest nie zdrowe jak i przetworzone warzywa!
Zbyt długa i nie prawidłowa obróbka termiczna powoduje- że pokarm roślinny jak i zwierzęcy może okazać się szkodliwy dla zdrowia.
Świadoma głowa, poszerzanie wiedzy- także w kwestii żywienia i przede wszystkim słuchanie własnego organizmu!

Mój wybór dla mnie okazał się korzystny- jestem świadoma, że nie musi taki być dla każdego.
Szanuję poglądy drugiego człowieka i jego wybory!
Przyznając szczerze, że początki mojego wegetarianizmu pod tym względem kulały, ponieważ za wszelką cenę próbowałam, wytłumaczyć bliskim mi osobom, że źle robią-jedząc mięso.
Co z dzisiejszego punktu widzenia, rozumiem, że było nierozsądne.


NAMASTE