Wracam do prowadzenia strony,
doceniam własny potencjał

Witaj kochana duszo, po półrocznej przerwie od zamieszczania wpisów na blogu w końcu jestem!
Oby mniej takich niespodziewanych przerw, jednak jeżeli te przerwy mają być tak doświadczające i wzbogacające mnie jak ta,
to dobra zgadzam się na taki restart.

(…) jeśli pragniesz zrobić użytek ze swego potencjału, powinieneś pozostać wierny swoim pragnieniom.

Vicky Therese Davis, Nauki Barona

Restart

Doskonale określone, restart.
Czym też był ten restart?
Zatopieniem się w pracę, ale niestety też zatraceniem się w splot i bieg wydarzeń, który sobie zafundowałam,
przeprowadzając się i zmieniając pracę. Nie ukrywam, że był i chyba nadal jest to dla mnie dosyć trudny czas.
Jednak zaznaczę, że trudny, wcale nie oznacza zły.
Ale bardzo, bardzo cenny i wzbogacający mnie o życiowe doświadczenie 😉

Mój “plac rozpoznawczy” – z którego czerpię naukę

Jakkolwiek to zabrzmi, to uważam, że to dobre określenie, ponieważ wszystko, co związane z blogiem, nauczyłam się i nadal uczę oraz tworzę od zera. Począwszy od wykupienia domeny, po stworzenie strony, ulepszanie jej, pozycjonowanie, wypełnianie treścią i tak dalej…dalej…
A nadal czuje chwilami jakbym była w szczerym polu.
Wiesz już, że wróciłam do tworzenia strony i kontynuuję pisanie. Przez długi czas analizowałam zamieszczone posty i cały kontent bloga.
I z pełnym entuzjazmem przyznaje, że ta analiza pozwoliła mi wyznaczyć nowe cele i wprowadzić pewne zmiany.
Natomiast przede wszystkim uczę się bardziej doceniać własny potencjał.
Początki, zawsze są trudne, jednak największą siłą napędową jest dla mnie, wartość którą pragnę przekazać, poprzez moją twórczość.

Wracając do Tematu- Doceniam własny potencjał

Jestem świadkiem, jak trudny czas i cięższe sytuacje, są szansą na rozwój.
Mam to szczęście, chyba w nieszczęściu, że potrafię dostrzec błogosławieństwo w trudnych doświadczeniach.
Patrząc w perspektywy czasu na moje życie, widzę jak mój światopogląd, ale też reakcje i sposób myślenia
w stosunku do tego co mnie spotyka, się zmieniły i nadal zmieniają- nie w sensie pustego skakania od poglądu do poglądu, tylko w sensie transformacji i dojrzewania. Mimo, że cały czas poznaję mój wewnętrzny potencjał, to doceniam to co już zostało przeze mnie odkryte.

Poznaję, smakuję i doświadczam

Doceniam moment teraźniejszy, choć trudną sztuką do opanowania, jest bycie uważnym.
Dziękuję za wszystkie trudne doświadczenia. To one doprowadziły mnie do miejsca, w którym jestem.
Choć TERAZ wiem, że jestem w najlepszym czasie i miejscu.
Mimo pozornie trudnych chwil- dostrzegam płynącą z nich mądrość.
Próbuję ją uchwycić, by móc wzrastać na własnym doświadczeniu.

Dziękuję

Za odwiedzenie bloga oraz przeczytanie tych kilku jakże ważnych dla mnie zdań.
Jednak wiem, że otwieram nowy rozdział w swoim życiu, którego oboje jesteśmy świadkiem.

Zapraszam Cię do zakładki POZNAJMY SIĘ LEPIEJ, ponieważ tam też pojawiła się korekta tekstu, więc pomyślałam, że może warto przeczytać ją na nowo.
A także zapraszam na mój instagram, oraz zakładkę instagramową TUTAJ który jest najbliższą mi przestrzenią wirtualną do dzielenia się nowościami dotyczącymi strony, ale także zdjęciami.

Do zobaczenia!