Skąd pomysł na mąkę gryczaną?

Odkąd pasjonuje się kuchnią roślinną, stałam się otwarta na eksperymenty.
Oczywiście, jak też próbuję wiele nowych produktów i półproduktów.
Nie ukrywam, że ostatnimi czasy, bardzo inspiruje mnie dieta bezglutenowa. Odkąd zauważyłam, że zbyt duża ilość glutenu w mojej diecie sprawia, że mój układ pokarmowy jest przeciążony.
Efektem czego mój żołądek i jelita mają problemy- co uwidacznia się później w postaci złej kondycji skóry.
Postanowiłam odciążyć mój układ pokarmowy od nadmiaru glutenu.
W ten oto sposób trafiłam na mąki bezglutenowe – między innymi na gryczaną.

Piekę własny chleb

Z pewnością właśnie to jest dla mnie kolejny fenomen, ponieważ z pieczeniem chleba, mam wiele doświadczeń. Nie ukrywam, że wiele nie wypałów.
Nasuwa mi się na myśl, dosyć zabawna historia: Kiedyś, postanowiliśmy z Krystianem, że będziemy piec własne chlebki i bułki. Tak więc, wstaliśmy, któregoś dnia wcześniej niż zazwyczaj.
Wyrobiliśmy ciasto, na “cudowne” bułeczki. Przygotowaliśmy wtedy z tego, co pamiętam, jajecznice (bo wtedy jeszcze jedliśmy kurze jaja), pokroiliśmy świeże warzywa, zaparzyliśmy kawę… stół wyglądał przepięknie, a raczej przepysznie! Oczywiście brakowało tylko tych “bułeczek”, gdyż mimo naszej szczerej nadziei i trudu włożonego w przygotowanie ciasta. Wyszła totalna klapa!
Z każdym kolejnym wypiekiem chleba, przekonywałam się, że to chyba nie dla mnie.

chleb gryczany

Jakiś czas temu, wpadł mi w ręce przepis na chlebek gryczany.
Pierwsza myśl była, lekko demotywująca. Jednak lubię sobie udowadniać, że potrafię i próbować do skutku.
Tak było w tym przypadku.
Kupiłam wszystkie niezbędne produkty.
Przygotowanie ciasta na chlebek, zajęło mi nie wiele czasu.
I ku mojemu zdziwieniu- chlebek wyszedł!
Wyszedł przepyszny!

połączone zdjęcia chlebka

Mogę bez problemu jeść chleb

Już wyjaśniam…
Obserwuję swoje ciało, co wpływa na mnie jakże pozytywnie.
Szybko potrafię zauważyć i wykluczyć pokarm, który mi nie służy.
Nadmiar glutenu, w postaci chlebów, makaronów, ciast, ciasteczek…itp po prostu zamula mój układ pokarmowy.
Przez co staram się świadomie unikać pewnych rzeczy.

Tak samo jest z chlebem- w moim domu, od zawsze był chleb pszenny.
Jak w większości polskich domów. Byłam nauczona do jedzenia chleba, bułek. I mimo wszystko, z przyzwyczajenia często miewam ochotę na klasyczny “chleb”. Nie musi to być pszenny. Jednak najlepiej dla mnie jak będzie, bez glutenu.

Dlatego tak cudownym odkryciem dla mnie stała się mąka gryczana- oraz chlebek, który nauczyłam się piec!
Czuję się po nim dobrze, nie odczuwam zamulenia w żołądku i nie wpływa on negatywnie na moje trawienie.

Cudowna mąka – gryczana

Jak udało mi się wyczytać, z kilku internetowych źródeł mąka gryczana jest wolna od glutenu. Ponadto ma niski indeks glikemiczny oraz jest źródłem aminokwasów niesyntetyzowanych w organizmie, a które odpowiadają między innymi za produkcję przeciwciał, enzymów i hormonów. Na 100g gryki przypada aż 14g białka.
W związku z tym, im bardziej zagłębiałam się we właściwości, tym bardziej byłam zdumiona.
Jest polecana dla osób nietolerujących glutenu, jak i tych, którzy z własnej woli go wykluczają lub ograniczają (czyli JA).
Ze względu na niski indeks glikemiczny mogą jej używać diabetycy i osoby z podwyższonym poziomem glukozy we krwi.
Godnym uwagi jest fakt, jak wiele posiada właściwości zdrowotnych.

Poprawia trawienie, zapobiega zaparciom, ułatwia wypróżnianie oraz oczyszcza jelita.
Wspomaga regenerację mięśni- dzięki wysokiej zawartości magnezu.
Przez obecność fosforu, cynku, miedzi i witamin z grupy B – Pozytywnie wpływa na układ krążenia:
Poprzez wysoką zawartość błonnika pokarmowego- obniża poziom cholesterolu
Dzięki obecności związków antyoksydacyjnych- polifenoli, zapobiega tworzeniu się komórek rakowych oraz chroni DNA przed uszkodzeniami
Zwalcza bóle głowy, pomaga w depresji
Pomaga w utrzymaniu poziomu glukozy we krwi na stałym poziomie

Posiada minerały takie jak: Fosfor, Potas, Sód, Wapń, Żelazo, Magnez, Cynk, Miedź, Selen
Oraz witaminy: Witamina C, B1, B2, Niacyna, Kwas pantotenowy, Witamina B6, B12, A, E

mąka

Chlebek z mąki gryczanej z dodatkiem suszonych pomidorów

Składniki na chlebek z mąki gryczanej:

Mąka gryczana 200g
Skrobia ziemniaczana 50g
Siemię lniane 4 łyżki
Sól 1 łyżeczki
Woda 240ml
Cukier 4 łyżeczek
Świeże drożdże 20g
Olej do wysmarowania formy

Dodatkowo: Pestki słonecznika, suszone pomidory, zioła

Sposób wykonania:

Przesiej mąkę gryczaną jak i skrobię ziemniaczaną do dużej miski.

Dodaj sól oraz siemię lniane do suchych składników.

Przygotuj rozczyn z drożdży, wody i cukru (woda powinna być letnia- lecz nie za gorąca!).

Odstaw rozczyn na około 10 minut.

Gdy drożdże będą gotowe, dodaj je do mąki – wymieszaj

Konsystencja powinna przypominać budyń, jeżeli będzie zbyt gęsta należy dodać więcej wody.

Do wymieszanego ciasta dodaj pokrojone suszone pomidory.

Formy do chleba wysmaruj tłuszczem i podsyp mąką – polecam najpierw wyłożyć papierem do pieczenia.

Wylej ciasto do form, wierzch posyp pestkami.

Odstaw formy z ciastem do wyrośnięcia na kilkanaście minut.

Piecz w 180 stopniach przez około 40 minut.

Gdy chleb będzie upieczony, dobrze jest go zostawić w otwartym piekarniku. Po wstępnym wystudzeniu, przełóż go z formy na kratkę i odczekaj do całkowitego wystudzenia.

Przepis

Przepis na ten chlebek jest ze strony www.blendman.pl
Jednak ja postanowiłam ten przepis zmodyfikować, dodając do niego suszone pomidory i przyprawy takie jak: oregano

Smak chlebka

Z pewnością zacznę od zapachu, który unosi się w całym domu, podczas pieczenia chlebka.
Dla mnie osobiście jest bardzo smaczny, nie jest intensywnie wyczuwalny smak gryki. Dzięki przyprawom i suszonym pomidorkom, jest jeszcze smaczniejszy!

Polecam każdemu!

Kończąc polecam Szczególnie tym, którzy nigdy nie piekli własnego chlebka, lub tym, którzy mają podobne doświadczenia z wypieków do moich…
Niewątpliwie ten chleb jest bardzo łatwy w wykonaniu!