Moje rytuały 

To moja mała magia w natłoku codziennych spraw. 
Jeśli obserwujecie mnie na instagramie, to z pewnością
niejednokrotnie mieliście okazje zobaczyć zdjęcia lub relacje
moich codziennych czynności.
Nim przejdę do tego, aby troszkę przybliżyć czym są dla mnie rytuały,
chciałabym zainspirować Cię do stworzenia własnych.

Czym dla mnie są rytuały? 


Ja osobiście kocham rytuały i wierzę w ich moc. 
Dla mnie są one trochę jak takie pozytywne nawyki, które pozwalają mi dobrze wykorzystać
mój wolny czas ale przede wszystkim przybliżyć się do Samej Siebie,
nawiązać lepszy kontakt ze sobą i swoim ciałem – pozwalają mi również zadbać o swoje ciało,
o swój umysł, emocje i duszę.
Moje codzienne rytuały- sprawiają, że czuję się bardziej ugruntowana.
Wiem co lubię i wiem co sprawia mi przyjemność, lubię o siebie dbać, lubię się wyciszyć
ale lubię również karmić pozytywną treścią swój umysł,
pozytywnym uczuciem karmić moją duszę.

Czuję, że moje życie jest dobre. 
A miejsce w którym jestem i życie, którym żyje jest w porządku i kocham je. 

Zauważyłam, że rytuały czyli te pozytywne nawyki-po pewnym czasie stają się dla nas
czymś naturalnym i często stanowią niezbędny element naszego życia i naszej codzienności. 
Uważam, że wszystko co potrafi pielęgnować nasze ciało, nasz umysł i duszę może stać się naszym rytuałem. 

Właściwie każdy z nas posiada swoje rytuały, ale myślę, że warto świadomie się im przyjrzeć
oraz zastanowić czy nasza codzienna rutyna, jest tą która sprawia,
że żyjemy z poczuciem satysfakcji, czy czas który poświęcamy na pewne czynności jest dobrze zainwestowanym czasem,
a także jeśli jest taka potrzeba to zmienić swoje nawyki/ swój rytuał na bardziej pozytywny i budujący.

alt="kominek"


Jak określiłam swój rytuał ?

Efekty moich pozytywnych nawyków – czyli moich małych i dużych – codziennych rytuałów zaczęłam zauważać,
na samym początku od kiedy je określiłam i wprowadziłam do swojego życia.
Tego jaką moc mają nasze nawyki i rytuały- jestem pewna, ponieważ stosuję i doświadczam.
I myślę, że o tym pisać wiele nie trzeba, bo jak się sami domyślacie- to negatywne nawyki i działania,
po prostu nie przynoszą nam nic pozytywnego.
 Ale co ważne, to świadomość, tego że pozytywne nawyki i działania –
przynoszą nam pozytywne rezultaty.
Przyznam szczerze, że kilka lat wstecz, byłam trochę inną osobą-
nie przyszło by mi na myśl, aby w jakiś sposób organizować i zastanawiać się
nad nawykami czy jakimiś rytuałami
Po prostu dzień mijał za dniem. 
Był czas na szkołę i obowiązki a reszta była czasem wolnym.
Nie zastanawiałam się nad tym, jakie efekty w rezultacie przyniosą mi moje codzienne działania. 

Natomiast będąc w miejscu, w którym jestem dzisiaj, czuję ogromną wdzięczność,
że zaczęłam z uwagą się tej kwestii przyglądać.
Wraz z moimi zainteresowaniami, a właściwie wraz z nawiązaniem dobrego kontaktu z samą sobą-
same przyszły do mnie czynności, które chciałam robić.
I tak zaczęłam, wzięłam kartkę, długopis i zapisałam ważne dla mnie sprawy.
Rzeczy i czynności, które czułam, że pomogą mi o Siebie zadbać,
które pozytywnie mnie naładują i wprowadzą do mojego życia pozytywną zmianę.

alt="


Jakie są moje rytuały i wykonuje je każdego dnia? 


Nie wszystkie rytuały wykonuje codziennie, zawsze daje sobie luz jeśli czuję, że go potrzebuje.
Odpuszczać też czasami trzeba umieć! 

Pierwszym nawykiem, który w sobie wyrobiłam i którego nigdy nie pomijam jest wdzięczność.
Zawsze po przebudzeniu, mówię “dziękuję”. 
Bo jestem po prostu każdego dnia wdzięczna, że JESTEM.
Czy wstaję “lewą nogą” czy “prawą nogą” to po prostu dziękuję. 

Następnie czytam rano coś pozytywnego. 
I nie potrzeba do tego nie wiadomo ile czasu.
Z pomocą przychodzą mi pozytywne karteczki, które stworzyłam ze starych kalendarzy Beaty Pawlikowskiej.
I właśnie każdego poranka wyciągam sobie pozytywne słówko,
a czasami zamiast pozytywnej karteczki otwieram jedną “przypadkową” stronę w książce Beaty Pawlikowskiej “Księga dobrych myśli”

Smoothie– czyli po prostu koktaj. 
Nieodłączny element każdego dnia!
Zazwyczaj pije koktajl przed pierwszym posiłkiem rano.
Jest to wspaniały nawyk, który wprowadziłam jak jeszcze miałam problemy z cerą i bardzo szybko zauważyłam,
jak zielone koktajle pozytywnie wpływają na stan cery oraz kondycję przewodu pokarmowego!

Joga – Ostatnio najczęściej praktykuje ją wieczorem.
Staram się praktykować codziennie,
jednak w tej kwestii zawsze daje sobie luz i słucham własnego ciała.

Medytacja/ świadomy oddech/ obecność/ uważność – Staram się medytować w biernej pozycji każdego dnia.
Odkąd kamienie szlachetne stały się bardzo mi bliskie, przyznam szczerze,
że jakoś tak łatwiej przychodzi do mnie medytacja w biernej pozycji.
Nie zawsze mi się to udaje, jednak uważam, że każda czynność w ciągu dnia,
w której potrafimy być w pełni świadomi i obecni może być naszą medytacją! 

Codzienna pielęgnacja ciała – każdego dnia robię coś dobrego dla swojego ciała. 
W związku z czym stworzyłam swój własny planer pielęgnacji, w którym rozplanowałam sobie swoją pielęgnację.
Maseczka na twarz, masaż twarzy, peeling twarz, peeling ciała, codzienna poranna i wieczorna pielęgnacja twarzy.
Kocham dbać o swoje ciało, bo wiem, że wiąże się to z moim wyglądem
oraz pozwoli mi dłużej cieszyć się młodym i zadbanym wyglądem. 

Książka/ podcast/ film – Staram się każdego dnia karmić czymś pozytywnym swój umysł. 
Szukam inspiracji i motywacji do rozwoju.
Lubię szczególnie wieczorem przed snem czytać książki.
Często podczas gotowania słucham wywiadów lub podcastów o ciekawej dla mnie tematyce. 

Ruch – Regularny ruch, czy to w postaci treningów siłowych, biegania czy spacerów.
Daję sobie czas na regeneracje, więc nie trenuje każdego dnia.
Jednak dbam aby się ruszać każdego dnia, szczególnie teraz kiedy większość czasu w pracy “siedzę”. 

Zdrowe jedzenie – Miałam o tym nie pisać, ale to jest jedna z najważniejszych rzeczy w moim życiu.
Moje odżywianie. Na tą kwestie zwracam uwagę każdego dnia. 
Bo w zdrowym ciele zdrowy duch. Do tego rytuału dołączam zioła i superfoods.

Aromaterapia – Naturalne olejki eteryczne są ze mną każdego dnia. 
Co za dużo to nie zdrowo, ja jednak zawsze łączę taką sesje aromaterapeutyczną z praktyką jogi i medytacją. 

To chyba wszystko, czym pragnę się w tym wpisie z wami podzielić.
Oczywiście moje rytuały zmieniają się nieco wraz z porą roku. 
A także zdarza się, że ewoluują wraz ze mną! 

Ważne

Ważne aby odnaleźć w nich swego rodzaju przyjemność.
Aby wybrać i wprowadzać takie rytuały, które nie tylko pasują do naszej osobowości, 
ale też są możliwe do zrealizowania przez nas- i co istotne są dla nas dobre. 

Inspiruj się i twórz własne rytuały!