Jak postanowiłam wykorzystać wiedzę teoretyczną w praktyce…

W pierwszej części wpisu położyłam nacisk na uświadomienie czym jest pasja, dlaczego jest ważna i jak istotne jest by wypełnić każdy dzień wartościowymi doświadczeniami a także jak to na nas może wpłynąć.
W tej części pragnę skupić się na własnym doświadczeniu i opowiedzieć o tym jak to było i jest u mnie.
Jak postanowiłam wiedzę teoretyczną wykorzystać w praktyce i jak to zmieniło moje życie.


” Rób to co kochasz i rób to z miłością a będziesz kim zechcesz.
Beata Pawlikowska


Zrozumiałam, że pasja jest bardzo ważna

Dokładnie tak!
Przede wszystkim najpierw była wiedza teoretyczna. Z wielu źródeł, z których czerpałam wiedzę i które były moją inspiracją wypływało informacji o tym jak wypełnianie życia doświadczeniami, które kochamy wpływa na jego jakość.


Zaczęłam szukać, tego co sprawia mi przyjemność


Zawsze miałam jakieś zainteresowania i nie lubiłam siedzieć bezczynnie, z tym, że zainteresowanie  i hobby to jedno a pasja to drugie.
Lubiłam czytać książki, ale jak przełożyć to na pasję? No fakt, że czytałam je z wielkim zapałem i pasją ale to nie było to.
Odkąd poszłam na siłownie i zagłębiałam wiedzę o treningach i diecie, także zrozumiałam, że jest to moje zainteresowanie, ale jednak nie było to tym “czymś”.
Zaczęłam poszukiwania od zadawania sobie pytań.
Cofnęłam się do najmłodszych lat by dojść do sedna sprawy i móc wyciągnąć jakieś informacje.
Wszystkie pytania i odpowiedzi zapisywałam na kartce.
I na początku była w głowie wielka pustka, gdy przychodziło mi coś na myśl, to pojawiała się druga myśl w stylu “to bez sensu, co ci to da, co z tego będziesz mieć”
I wtedy zrozumiałam, że takie podejście do sprawy nic nie przyniesie.
Nie mogę skupiać się na tym co mi to da i co z tego będę mieć, liczy się to jak się będziesz czuć robiąc to co sprawia ci przyjemność, czego dzięki temu się nauczysz, jak to będzie wpływać na twoje zdrowe i samopoczucie i wiele innych sfer…


Od momentu gdy odnalazłam i zapisałam własne zainteresowania, coś sobie postanowiłam..



A mianowicie, to że będę doświadczać i próbować.
Lubię czytać książki- będę je czytać z jeszcze większym zapałem i satysfakcją.
Lubię żyć aktywnie- będę żyć aktywnie, będę spacerować, biegać, ćwiczyć, pływać
Lubię gotować- będę gotować, będę jeść to na co mam ochotę (co nie oznacza, że byle co..)
Lubię naturę- będę blisko natury
Lubię podróżować- będę starać się odwiedzać nowe miejsca ze świadomością by zaczynać od najbliższych miejsc w okolicy, w których jeszcze nie byłam


Co znalazłam i co odkryłam? Jaki był rozwój wydarzeń?


Odkryłam i zrozumiałam , że z życia można uczynić pasję.
Najważniejszą rzeczą na drodze samodoskonalenia stała się dla mnie praca nad samą sobą.
Stawanie się lepszym człowiekiem i doświadczanie życia to jest TO.
ŻYCIE JEST MOJĄ PASJĄ i wszystko co się składa na jego doświadczanie, począwszy od najmniejszych drobiazgów, po realizowanie wielkich marzeń.
Nie zamknęłam się na jedną rzecz.
Rozwój wydarzeń był taki, że poznałam Medytację i Jogę co było i jest do dzisiaj doskonałym narzędziem do pracy nad sobą.
Z zamiłowaniem i pasją medytuję i praktykuję Jogę.
Z miłości do kuchni, trafiłam, na ludzi, którzy uświadomili mi czym jest dieta roślinna, jak wpływa na człowieka i jego zdrowie oraz na całą planetę, po czym postanowiłam zaprzestać konsumować zwierzęta i zakochałam się.
Dieta roślinna pokazała mi czym jest zdrowe i świadome życie, a jeśli zdrowo i świadomie to trzeba było przełożyć to na inne aspekty nie tylko na kuchnię.
Przerodziło się to w mój styl życia.
Żyjąc tak, staje się co raz bardziej sobą. A co najważniejsze, uczy mnie to, żyć według własnych zasad i własnych wartości.  
Do momentu, w którym stwierdziłam, że jestem gotowa by się tym dzielić z innymi. Przy okazji odkrywając swój dar i zamiłowanie do pisania z dzieciństwa.
I tak zatoczyło się koło, wszystko połączyło się w jedną całość, która do siebie pasuje jak układanka puzzli.


Co pragnę dodać, jakie wnioski z tego wyciągam?
Co mi to dało i nadal daje?



Na pewno jestem świadoma tego, że aby się rozwijać, trzeba wychodzić ze strefy komfortu.
Trzeba włożyć bardzo wielki wysiłek i trud pracy aby zobaczyć zadowalające efekty i być z siebie dumnym. Ale jedno nie wyklucza drugiego, jeśli znajdziesz coś co kochasz robić to jesteś w stanie dla tej rzeczy i dla samego siebie włożyć swoje 200% pracy, 200% zaangażowania…
Poświęcać się w 200% i wychodzić ze strefy komfortu co chwila a także ponosić porażki, bo tylko porażkom człowiek się uczy!

Warto doświadczać wszystkiego na co mamy ochotę! Ale także robić rzeczy, które są dla nas trudne i na które ochoty nie mamy, ponieważ wzmacnia to nasz hart ducha!


Nie zniechęcaj się!


Jeśli nie masz czasu, pomyśl co mógłbyś zmienić i jak zorganizować dzień by móc znaleźć chociaż 15 minut dziennie na to co kochasz.
Jeżeli nie masz pieniędzy, zacznij od zagłębiania wiedzy, nie musisz od razu wyjechać w podróż dookoła świata jeśli marzysz o podróżowaniu, możesz wyjść na spacer, potem odwiedzić sąsiednie  miasto i w taki sposób poszerzać swoje horyzonty! Możesz czytać o miejscach które cię fascynują. GRUNT!   To zaczynać od czegokolwiek. A także doceniać i cieszyć się drobnostkami, jeśli nie docenisz tego co masz tu i teraz obok siebie to nawet podróż na koniec świata nie sprawi, że będziesz w stanie się cieszyć!
Łatwo się poddajesz i zniechęcasz? To nic! Popracuj najpierw nad sobą, wtedy będzie Ci łatwiej zacząć robić to co kochasz.

“Zacznij tam, gdzie jesteś. Użyj tego, co masz. Zrób to, co możesz.”


Nastawienie…!


Twierdzę, że pozytywne nastawienie i wiara jest ważna, ponieważ gdy człowiek jest wypełniony szczerymi intencjami, przyciągnie do swojego życia wszystko czego pragnie.

Najgorszy i toksyczny jest gniew i tłamszenie własnego potencjału.
Jeśli dusisz się w tym co robisz, dąż do zmian!
Codziennie myśl, zastanawiaj się i szukaj innej drogi by zacząć żyć szczęśliwie.
Jeśli nie potrafisz tego sam, znajdź kogoś kto ci w tym pomoże!
Są ludzie, którzy pragną pomagać innym w ich transformacji!

Określ swoje cele bo bez nich ciężko jest ruszyć z miejsca, natomiast gdy określasz cel masz większą motywacje i szansę na powodzenie!
Pamiętaj zawsze MAŁYMI KROKAMI DO PRZODU.

Realizując coś wbrew sobie, tłamsząc się, zmuszając, wybierając
“co wypada i co powinieneś” zamiast to co kochasz, wszechświat będzie zsyłał ci kłody pod nogi, nieszczęścia i niepowodzenia po to byś zrozumiał, że najwyższy czas zawrócić i spojrzeć w zupełnie innym kierunku.

I wierz mi, że jeśli będziesz szedł we właściwym kierunku i będziesz na właściwej drodze nawet nie będąc tego do końca świadomy- to wszechświat podsunie Ci wszelkie możliwości, ludzi, okoliczności i okazję do
ŻYCIA Z PASJĄ by zrealizować siebie i żyć życiem swoich marzeń !

I kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat sprzyja potajemnie twojemu pragnieniu.
Paulo Coelho

NAMASTE