Suplementacja

Witaj w kolejnym wpisie dotyczącym suplementacji,
Dzisiaj mam zamiar podzielić się z Tobą
Moją suplementacją spiruliny,

Zapraszam

Spirulina – co to w ogóle jest?

Nie wiem czy słyszałeś kiedykolwiek o spirulinie. Jeśli tak, to wiesz zapewne, że spirulina
to nic innego jak algi występujące w jeziorach Afryki i Ameryki.
Natomiast jeśli spotykasz się po raz pierwszy z algami, to właśnie dowiedziałeś się nowej,
całkiem ciekawej informacji.
Jeszcze bardziej interesującym faktem, jest to iż od 60 – 70 % masy, stanowi białko.
Z tej prostej przyczyny, to właśnie spirulina jest wielbionym suplementem uzupełniającym dietę przez wegetarian i wegan.
Coś jednak musi być w tym jedzeniu “zielenizny” przez nas jedzących rośliny.

alt="spirulina"

Cudowna spirulina, którą uwielbiam!

Wprowadzając Cię “z grubsza” w zaznajomienie się ze spiruliną, przyznam, że to zbyt mało informacji.
Dlatego wychwalając dalej tę cudowną algę, muszę powiedzieć Ci, że:
“W jej skład wchodzą też beta-karoten, kwas foliowy, kwas linolenowy GLA, sprzężony kwas linolowy CLA,
bioflawonoidy, żelazo, mangan, cynk, miedź i selen. Spirulina jest źródłem witamin A, C, D, E, K i z grupy B.”
oraz
“Fitocyjanina, czyli niebieski barwnik występujący w spirulinie, ma właściwości przeciwzapalne i oczyszczające.
Alga może przyczynić się do detoksykacji organizmu u osób palących, nadużywających alkoholu i często przyjmujących leki.
Algi są również dobrym remedium na trądzik, a regularne przyjmowanie spiruliny ma spowalniać procesy starzenia.
Trwają badania nad zastosowaniem algi w walce z wirusem HIV. “
*źródło użytych cytatów

alt="spirulina"

Gdzie i skąd dowiedziałam się o istnieniu spiruliny?

Teraz przejdę do najlepszej części, tego wpisu czyli po prostu mojego doświadczenia z tą cudowną rośliną.
Pozwoliłam sobie powyżej wkleić dla was kilka informacji- myślę, że najważniejszych,
ale uważam, że równie ważne okażą się moje wrażenia z suplementacji, a dodatkowo nawet rezultaty po suplementacji.

Pierwszy raz spotkałam się ze spiruliną, podczas gdy pracowałam w cateringu dietetycznym.
Był pewien okres czasu, gdzie byłam odpowiedzialna za przygotowywanie świeżo wyciskanych soków,
przeznaczonych na detoks “sokowy” dla naszych klientów.
W ofercie tego detoksu, było kilka rodzajów soków i shotów, właśnie w których skład wchodziła cudowna spirulina.
Pracując w cateringu, uczyłam się bardzo wielu rzeczy- tak z czystego zainteresowania.
Były to moje początki w świecie zdrowia, dietetyki, ale także gastronomii.
Stąd też każdy produkt czy suplement, który był dla mnie nowością- stawał się obiektem moich zainteresowań,
ale także zagłębiania się. (w skład, właściwości itp.)

Po co regularnie spożywam spirulinę?

Spirulina jest uzupełnieniem mojej – roślinnej – diety, ale także dodatkowym źródłem witamin i minerałów.
Ponadto była istotnym elementem mojej kuracji, podczas problemu z cerą.

Gdzie można się zaopatrzyć w spirulinę? Gdzie ja ją kupuję?

Przyznam szczerze, że większość moich zakupów robię online.

Allegro jest na pierwszym miejscu, jeśli chodzi o najlepsze ceny i dobry wybór
oraz oczywiście mój ulubiony sklep biogo !

Oczywiście oprócz zakupów online, uwielbiam sklepy stacjonarne,
w Polsce lub Holandii są to sklepy zielarskie oraz ze zdrową i ekologiczną żywnością

Spirulina, nie tylko przyjmowana wewnętrznie!

Nie mogłam się oprzeć, by “zachaczyć” o jeszcze jeden ważny element, a mianowicie :
Stosuję także spirulinę zewnętrznie. Pytasz jak?
Posiadam spirulinę w postaci proszku, tak tą którą dodaję do smoothies, ale jednak smoothies nie wsmarowuję w siebie. Do rzeczy!
Spirulina ma cudowne właściwości i zastosowanie w kosmetyce.
I właśnie w ten sposób ją przyjmuję zewnętrznie.
Głównie używając do sporządzania maseczek.

Dziękuję

Jeżeli czytasz te słowa, to chyba wychodzi na to, że prawdopodobnie przeczytałeś ten wpis.
Za co jestem bardzo wdzięczna i dziękuję, że poświęciłeś/ poświęciłaś swój cenny czas, właśnie tutaj.
Jeżeli masz jakieś pytania, JESTEM.