Po co być lepszym od innych,
skoro można być po prostu Sobą?

” Zacznij być Sobą “

Przyszło nam żyć w takim społeczeństwie, w jakim żyjemy.
A opiera się on głównie na konsumpcjonizmie.
Rzeczy materialne, prestiż, status społeczny, wygląd zewnętrzny,
kreowanie własnego wizerunku na podstawie norm społecznych
narzuconych poprzez zachodni nurt mass media, a teraz już internet.
Obserwując, zauważyłam styl życia powoduje, że w pewnym momencie
zaczynamy się zastanawiać do czego to nas prowadzi i dokąd to wszystko zmierza.
A wtedy najczęściej zaczynamy odchodzić od takiego trybu i stylu życia,
zwracając się tym samym w kierunku tego co szczerze, autentyczne, prawdziwe, wartościowe i nasze.
Już teraz wielu z nas żyje według własnych zasad, norm moralnych, własnych wartości.
Podkreślając oczywiście, to że czasami im prościej tym lepiej.

“Ustawicznie próbujemy zadowolić innych ludzi. Przejmujemy się tym czy to, co robimy dość im się podoba. Martwimy się tym, jak to odbiorą. Robimy sobie wyrzuty, że nie jesteśmy dość przekonywujący, dość zabawni, dość współczujący, dość pomocni czy dość poprawni.”

To cenię!

Od pewnego czasu właśnie to cenię w ludziach najbardziej, myślę że w dużej mierze jest to spowodowane,
czy raczej wynika z mojej przemiany w aspekcie własnej wartości i miłości własnej.
Można powiedzieć, że ten kto idzie własną drogą, dąży do bycia autentycznym.
Autentycznym w stosunkach ze światem i ze samym sobą.
Natomiast ten, kto podąża za tłumem, nie zastanawia się nad tym głębiej.
Moda to moda, a skoro większość coś robi to nie mogę być gorszy – chyba taki jest ten schemat działania.
A ja uważam, że nie trzeba nikogo naśladować. Móc być sobą, to przecudowny przywilej.
Świat byłby lepszy a stosunki ludzkie były by zdrowsze, gdyby ludzie ściągnęli maski.
Gdyby każdy z nas na własny sposób celebrował własną autentyczność,
potrafili byśmy bardziej szanować drugiego człowieka.
Także w tym aspekcie kłania się temat miłości do samego Siebie i własnej wartości.
Jeśli ta sfera leży, efekty są takie jakie są.

alt="byćsobą"

Korzystaj z przywileju bycia Sobą

Będę przekonywać dalej, tym samym kładąc nacisk na to,
jak wielkim przywilejem jest to, że możemy być po prostu Sobą.
Każdy z nas jest inny, odmienny na swój sposób i jak najbardziej wyjątkowy,
aby marnować się w pogoni, za wytyczonymi z góry normami.
Nie musimy nikomu nic udowadniać, a tym bardziej robić coś wbrew sobie, po to żeby zadowolić społeczeństwo.
Jesteśmy wystarczający tacy jacy jesteśmy.
Jeżeli potrafisz eksponować swoją odmienność,
własne talenty, pasje i wewnętrzne piękno to wielkie pokłony w twoim kierunku!

Wewnętrzna pustka

Bardzo często wewnętrzną pustkę ludzie pragną zapełnić rzeczami materialnymi.
Im większe zagubienie wewnątrz, tym bardziej pragniemy dowartościować się
zewnętrznym wizerunkiem czy statusem społecznym.

Nie daj się wepchnąć w kompleksy społeczeństwa

Jeżeli nie wpisujesz się w ustalone poprzez społeczeństwo ramy,
automatycznie czujesz się gorzej.
Jedno jest pewnie, nie powinno tak być!
Nasze poczucie własnej wartości z pewnością nie powinno być budowane
na podstawie posiadanych przez nas rzeczy, zawartości portfela czy wyglądu zewnętrznego.

Nic nikomu nie musisz udowadniać

To będę podkreślać!
Najważniejsze to iść własną drogą do własnego celu.
Często jako społeczeństwo jesteśmy wpychani w poczucie, że wszystkim musimy wszystko udowadniać,
przez co przerzucamy tą presję na samych Siebie.
To dotyczy również właśnie tego aspektu, jaki teraz opisuję.
Nawet bycie autentycznym może przerodzić się w chęć udowadniania Sobie czy światu,
że jednak potrafimy być “oryginalni”.

Nie do tego namawiam, ja zachęcam, aby puścić to napięcie i pozwolić Sobie być po prostu Sobą.

Nie można oczywiście w ogóle przestać się przejmować tym, co sobie myślą inni. Po pierwsze to byłoby niedojrzałe, po drugie niemożliwe. Człowiek jest istotą społeczną. Chodzi jednak o stworzenie obszaru, w którym jesteśmy sobą i szukamy nie tego, co robi wrażenie na innych, ale tego, co dla nas jest dostatecznie głębokie i poruszające.

[źródło]

Jesteśmy wystarczająco dobrzy!

O tym czy jesteś wystarczająco dobra, możesz jedynie decydować tylko i wyłącznie Ty sama.
Ty sama masz prawo aby decydować o własnych standardach i normach,
ze świadomością, że to one mają bezpośredni wpływ na Ciebie.
Wiem, jak często przychodzi chęć, czy okazje do oceniania Siebie.
Do oceniania siebie w różny sposób, a tym bardziej do oceniania siebie na tle innych osób.
Czasami nie da się przed tym uciec, jednak każdy z nas jest inny.
Nawet jeżeli w jakiejś dziedzinie, jest ktoś lepszy od nas, pamiętajmy,
że być może wynika to z doświadczeń tej osoby i zaangażowanego czasu,
jaki poświęcił na zdobywanie swoich umiejętności.
Jednak nikt nie jest gorszy, ani lepszy.
Jesteśmy różni i wyjątkowi na swój własny sposób.
I jesteśmy wystarczająco dobrzy!

alt="byćsobą"

Idealnie nieidealni

W dzisiejszym świecie kreowanym poprzez filtr z instagrama,
bardzo łatwo idzie zapomnieć o tym jak bardzo jesteśmy idealnie nieidealni.
Ale to tak z “przymróżeniem” oka, ponieważ nie twierdzę, że jesteśmy aż tacy okropni!
Po prostu nie ma na świecie ludzi idealnych, każdy posiada jakieś wady,
ale co najważniejsze jest to wszystko zrównoważone poprzez nasze dobre strony i zalety!
Co najważniejsze, to pamięć o tym, że każdy z nas jest wyjątkowy, a powtarzam to dzisiaj już kolejny raz.
Dlatego poprzez świadomość, że jesteśmy tacy jacy jesteśmy,
traktujmy nasze wady jako coś wyjątkowego!

Zatrzymaj się!

Spróbuj zatrzymać się w tym pędzie po bycie naj, bo naj.. naj.. to być po prostu sobą!
Nie musisz udowadniać , że jesteś jedyną osobą na całym świecie, która ma tak unikatowy zbiór cech, wartości i zalet.
Jeśli nadal jest do dla Ciebie za mało, to zawsze masz też dwa proste wyjścia.
Albo zaakceptować to kim jesteś, co robisz, co chcesz robić w przyszłości albo po prostu ZACZNIJ TO ZMIENIAĆ.

Zaakceptuj taki stan rzeczy jaki jest, zaakceptuj Siebie, poznawaj Siebie i celebruj Siebie –
pokaż w subtelny sposób światu swoją autentyczność.

Zaległości?

Zapraszam do zapoznania się z poprzednim wpisem,
w którym pisałam o otwarciu się na własne wnętrze.
Czyli coś co może być pomocnym w byciu prawdziwym Sobą!